Mercedes igra z pogodą i chcę wygrać z brudem

Podziel się
A6 OGŁOSZENIE PRYWANTE!!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
S-Type wyjątkowy po liftingu !! MANUAL !!
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Sprinter
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Zafira 2.0DTI TANIA I ŁADNA Z KLIMĄ
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Mercedes otworzył nowe centrum badawcze, które pozwoli mu zmniejszyć ilość kilometrów, jakie muszą pokonać prototypy, zanim trafią do ludzi o nazwiskach Smith, Shmidt, DuPont, Kowalski i wszystkich innych. Jak to możliwe?

Mercedes postawił sobie budynek, który pozwala sprawdzić auta przy każdej pogodzie, przy każdej temperaturze, w każdej szerokości geograficznej, właściwie w każdych warunkach. W budynku są dwie wielkie turbiny. Jedna pracuje w tunelu ciepła, a druga w tunelu zimna. W pierwszym Niemcy mogą sobie ustawiać temperaturę w zakresie od minus 10 do plus 60 stopni Celsjusza, a w drugim od minus 40 do plus 40 stopni Celsjusza.

Oprócz tego pracownicy mogą wywoływać gwałtowne burze, niszczące śnieżyce i wichury wiejące z prędkością 265 km/h. Generalnie to Mercedes ujarzmił pogodę, przynajmniej w jednym budynku.

REKLAMY GOOGLE

Co ciekawe, w czasie testów Mercedes pokrywa auta specjalną mazią, która jest niewidoczna dla oka, ale ujawnia się dopiero pod działaniem promieniowania ultrafioletowego. Taki magicznie pokryty tym czymś samochód wjeżdża do tunelu, gdzie stawia czoło wiatrowi, a Mercedes sobie patrzy, jak na nadwoziu tworzy się bród. Po co?!

Dodaj nową odpowiedź

Komentarze