Poduszka powietrzna wszyta w ubranie
Filip_Otto, , 01.07.2011Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne ...
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, Układ ESP, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Ludzie w samochodach mają strefy kontrolowanego zgniotu, poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa, więc mają też i szanse, by przeżyć wypadek. Motocykliści natomiast mają tylko siebie. To znaczy nie – teraz też mają poduszkę powietrzną. Ze sobą.
Poduszka, która przyczepiona jest do kombinezonu, która ma, jak mówi producent, opatentowaną konstrukcję 3D i która została stworzona we współpracy z Valentino Rossim, Marco Simoncellim i Leon Haslamem, chroni szyję, ramiona i klatkę piersiową w razie wypadku.
Zainstalowany w niej komputer zdaje sobie sprawę, kiedy motocyklista leci na łeb, na szyję i w ciągu 30 milisekund odpala ładunki wybuchowe, które pompują poduszkę. To pierwsze takie urządzenie na rynku. Warto wspomnieć, że nie ma tu żadnych kabelków ani niczego takiego upierdliwego i niepraktycznego, więc airbag jest praktyczny, bo przecież ludzie na motocyklach za dużo schowków w swoich maszynach nie mają. Dobrze, że chociaż mają poduszkę, oczywiście jak nie zapomną jej wziąć z domu.


































