Bentley Continental GT – oto nowy model, powtarzam – nowy
Filip_Otto, , 07.09.2010Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Wspomaganie kierownicy,
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Powtórzę to raz jeszcze, bo trudno w to uwierzyć, patrząc na nadwozie. Dlaczego? Bo nowy Bentley Continetal GT wygląda tak jak stary.
No dobra, nie tak samo. Chłodnica jest nachylona pod większym kątem i znajduje się o 40 mm niżej. Szyby boczne są o 26 mm węższe. Zderzak i błotniki to teraz jeden element. Lusterka pochodzą z modelu Mulsanne. Klamka jest teraz w linii przetłoczenia nadwozia. Tylne światła są bardziej kanciaste. Klapa bagażnika i tylne błotniki są z aluminium, a nie ze stali, co pozwoliło zaoszczędzić 63 kg. Auto ma też szerzej rozstawione koła, więc jest szersze, choć długość, wysokość i rozstaw osi pozostały bez zmian. Co za zmiany!
Wewnątrz też się sporo dzieje. W desce rozdzielczej są dodatkowe 3 mm pianki, by było ciszej. Fotele przednie są o 46 mm cieńsze, przez co ci, którzy siedzą z tyłu, mają więcej miejsca na nogi. Pasy bezpieczeństwa nie są już zintegrowane z przednimi fotelami, ale zamontowane na słupku. Konsola centralna ma inne przyciski. Kierownica też wygląda inaczej. Mnóstwo zmian, ale efekt żaden – kto odróżni nowego Continentala GT od starego?
Pod maską wciąż pracuje silnik 6,0 W12 o mocy 575 KM, który rozpędza auto do setki w 4,6 s i maksymalnie do 318 km/h. W przyszłym roku pojawi się także silnik 4,0 V8. Moc przenoszona jest na cztery koła za pomocą 6-biegowego automatu. Czas na zmianę biegu skrócono o 200 milisekund, a z czasem w ofercie pojawi się 8-biegowy automat. Auto wyjedzie na drogi w marcu. Nikt tego nie zauważy.































