Mercedes 450 SEL 6.9 – z pięknem trzeba obcować

Podziel się
Clio SUPER STAN - SERWISOWANY - KLIMATYZACJA - A
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Discovery 2,5 TDI 4x4
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Wspomaganie kierownicy,
Focus 1,8 TDDI KLIMATYZACJA
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS,
S-Max STAN IDEALNY SERWIS NA GWARANC
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
kanał RSS

Oto samochód, który w swoim czasie był szczytem szczytów, high-endem absolutnym, najwyższą instancją w klasie aut luksusowych.

450 SEL 6.9 to w nomenklaturze Mercedesa model W116, czyli pierwsza limuzyna oficjalnie nazywana klasą S. Auto był produkowane od 1972 do 1980 roku. To także pionierski model jeśli chodzi o stylistykę (zarzucono ją dopiero w 1993 roku wraz z premierą W190) i wyposażenie (pierwszy Mercedes z ABS-em). Ale to jeszcze nie wszystko.

Model 450 SEL 6.9 miał pod maską silnik V8 o pojemności 6,9 l – był to w tamtych czasach największy silnik produkowany przez Mercedesa. Dawał on z siebie 286 KM, rozpędzał auto do setki w 7,4 s i maksymalnie do 225 km/h, choć niektórzy osiągali tym 2-tonowym potworem jeszcze wyższe prędkości. Moc na tylne koła przenosił trzybiegowy automat, powszechnie chwalony za niezawodność i doskonałą pracę.

REKLAMY GOOGLE

Co jeszcze warto o tym Mercedesie wiedzieć? Jako jedno z niewielu aut na rynku miało w wyposażeniu opcjonalnym telefon. Kosztował on prawie 19 tys. marek, czyli tyle, co dwa miejskie samochody i niewiele mniej niż podstawowa wersja W116. 450 SEL 6.9 wyjechał na drogi w 1975 roku, czyli w trakcie kryzysu paliwowego, co nie przeszkodziło mu zdobyć sporej popularności.

Przez 5 lat na drogi (głównie amerykańskie) wyjechało 7380 egzemplarzy, a to dużo jak na tak drogie i sybaryckie auto, które pojawiło się w czasach zupełnie nieprzyjaznych dla drogich i sybaryckich samochodów.

Ba, 450 SEL kosztował 70 tys. marek, czyli prawie trzy razy więcej niż podstawowy model W116.

Zobacz także

Hyundai i30: koreańczyk się czerwieni (test długodystansowy)
Hyundai i30 na dystansie 100 tys. km co prawda kilkakrotnie złapał małą zadyszkę, ale ani razu nas nie zawiódł i zdobył sympatię testujących. Niestety, pod koniec zauważyliśmy pewien wstydliwy szczegół
Chevrolet Orlando kontra VW Touaran i Peugeot 5008: siedem miejsc na życzenie
Masz dużą rodzinę i chcesz zabrać na wakacje dodatkowych pasażerów? Dzięki 7-osobowemu vanowi nigdy nie będziesz się zastanawiał, gdzie ich zmieścić
Czy kompaktowy diesel może się opłacać?  Opel Astra 1.6 kontra 1.7 CDTI
Nieduży i nieskomplikowany silnik benzynowy może być dobrą receptą na oszczędną jazdę. Natomiast najmniejszy diesel w ofercie jest ekonomiczny, ale może okazać się za słaby lub zbyt kosztowny
Dodaj nową odpowiedź

Komentarze