Volkswagen Amarok - wilk, który kocha kamienie

Podziel się
Polo LIFT 1.4+GAZ SEKW. PIĘKNY!!!
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Bora
Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Polo 1.9 TDI 130KM!!! UNIKAT!!! KLIMA!!!
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Touran 2.0 TDI 136 KM
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Sonda
kanał RSS

Volkswagen Amarok to pikap, który zadebiutuje na przyszłorocznym rajdzie Dakar. Obawiam się jednak, że nie wygra. Wszystko przez złą nazwę.

Inuici to rdzenny lud zamieszkujący daleką północ Kanady, Grenlandii, Alaski i Syberii. W języku Inuitów „amarok” to wilk. Jak pewnie wiecie, Amarok to nie pierwszy wilk w ofercie Volkswagena. Lupo to też wilk, tyle tylko że po włosku. Skąd u Volkswagen te wilcze skłonności? Nie wnikajmy…

Wracając do nazwy Amaroka. Inuici traktują wilka jako „władcę dzikich terenów” i uważają go za silne, wytrzymałe i niezwyciężone zwierzę. I taki właśnie ma być z założenia pikap Volkswagena – mocny, niepokonany, godny zaufania. Ale to nie koniec!

REKLAMY GOOGLE

W językach romańskich słowo „amarok” ma fonetycznie wiele wspólnego z słowem określającym tego, który kamienie, co też podoba się Volkswagenowi, ponieważ kojarzy się z aktywnym spędzaniem czasu, a właściciele niemieckiego pikapa nie będą siedzieć przed telewizorem, tylko nad jeziorem.

Można więc powiedzieć, że Amarok to wilczy miłośnik kamieni. Ja bym jednak wybrał inną nazwę dla auta, które ma wygrać rajd Dakar. Jaką? Nie wiem, ale powinna się kojarzyć z pustynnym upałem (a nie arktycznym mrozem) i powinna wskazywać na miłość do piasku (a nie kamieni). Inaczej nie daję pikapowi VW dużych szans na rajdzie Dakar. Może więc powinni go nazwać „Piaskowa burza w upalny dzień”? Macie jakieś pomysły?


Chcecie wiedzieć więcej?

Dodaj nową odpowiedź

Komentarze