Dwudziestolatek wziął od ojca Veyrona i policja mu go odebrała
Filip_Otto, , 30.04.2010Wyposażenie: Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Napęd na cztery koła, Hak holowniczy, Wspomaganie kierownicy,
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
W Danii policja złapała 20-latka, który jechał pożyczonym od ojca Bugatti Veyronem. Co złego zrobił? Po prostu przekroczył prędkość.
Młodzieniec powinien jechać 80 km/h, ale chyba nie okiełznał 1001 KM w aucie tatusia i rozpędził się do 160 km/h. Dla policjantów to było zdecydowanie za wiele i skonfiskowali wartego ponad 5 milionów złotych Veyrona.
Ciekawe, co na to tata? Jak ukarze syna? Ja już mam karę – Veyron to najlepiej przyspieszający do setki samochód świata, proponuję więc kupić synowi najgorzej przyspieszający do setki samochód świata. Nauczy się chłopak jeździć rozsądnie.































